Śmiech gwarantowany: Żarty o rudych na poprawę humoru

Rate this post

Witaj w miejscu, gdzie rudość staje się synonimem dobrego humoru! Przygotowaliśmy zbiór żartów, które rozjaśnią Twój dzień tak skutecznie, jak letnie słońce rude włosy. Gotów na dawkę szczerego śmiechu?

Ognisty temperament

  • Przychodzi baba do lekarza, a lekarz biega wokół biurka. Po godzinie baba pyta: – Co pan doktor robi? – Bo ja jestem lekarz okręgowy!
  • Tragedia: wychodzisz za mąż z miłości, a ten drań okazuje się bez grosza!
  • Stirlitz 17 mgnień wiosny – radziecki Hans Kloss

Rudy na słońcu i piegi

  • Dziadek opowiada wnuczkowi: – A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet? – Jak to dziadku? W caaaałym Carrefourze?!
  • Matka mówi do Jasia: – Pościel łóżko. – Poduszka, krzesło…
  • Fąfara mówi do przyjaciela: – Chyba jesteś już szczęśliwy, kiedy wydałeś swoje dwie córki za mąż? – Nie całkiem. W domu została jeszcze teściowa.

Przygody rudych dzieci

  • – Co zabiera ze sobą informatyk na turniej rycerski? – Kopię zapasową.
  • Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos: – Panie doktorze, ma pan coś na robaki?
  • Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki: – Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej…

Mity i stereotypy o rudzielcach

  • Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę – nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża: – Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!
  • Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc: – Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta… – Oj niedokładnie, niedokładnie – odparł gostek przysypując głowę.
  • Jak mowia Wlosi na Benedykta XVI? Papa Ratzi
Dowiedź się również:  Uśmiechnij się (albo jęknij): bardzo suche żarty

Rudy w życiu codziennym

  • Stoi żona przed lustrem i mówi do męża: – Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 34 lata? – Oczywiście, że nie, kochanie… już dawno nie…
  • Prezes do administratora systemu: – A ta kawa na klawiaturze to może też sprawka wirusa, hę?!
  • Jasiu z tatą stoi w kolejce w sklepie. – Tato! Popatrz jaka gruba pani! – Jasiu, bądź grzeczny! Nagle z torebki grubej kobiety wydobywa się dzwonek telefonu: – Piiip, piip, piip! -Tato! Uważaj! Ona cofa!

Wyjątkowość koloru włosów

  • Żona, robiąc mężowi awanturę wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucając: – … i pensję też masz małą!!
  • Dzwoni telefon: – Dzień dobry, czy mogę z Jola? – Niestety małżonki nie ma w domu. – To wiem, jest u mnie – pytam, czy mogę…
  • Rozmawiają dwie teściowe: – Co robi pani zięć? – Zwykle robi co mu każę.

Zabawne sytuacje z rudymi

  • – Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie! – Wiem, Kryśka mi to powiedziała! – I ty jej wierzysz?!
  • Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli… Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!
  • – Po czym poznać wiek ryby? – Po… oczach. Im dalej od ogona, tym starsza!

Rudy i ich szczęście

  • – Mamusiu, mamusiu! mogę ciasteczko? – Ależ oczywiście synku weź sobie, leżą na stole. – Mamusiu, mamusiu ale ja nie mam rączek. – Nie ma rączek, nie ma ciasteczek.
  • – Skąd się wziął taniec irlandzki? – Było za dużo whisky i piwa, a za mało toalet.
  • Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi. – Baco, drzwi w domu nie macie?!!! – Krzyczy na niego sprzedawczyni. – Mom, i taką cholerę jak wy, tyz mom!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *