Starość to etap życia, który bywa pełen mądrości, ale też mnóstwa zabawnych sytuacji. Zamiast martwić się upływem czasu, proponujemy spojrzeć na niego z przymrużeniem oka i solidną dawką humoru. Przygotujcie się na porcję dowcipów, które udowodnią, że śmiech nie zna metryki!
Problemy z pamięcią
- Jasiu przychodzi do domu z całym workiem jabłek: – Jasiu skąd masz te jabłka pyta mama. – Od sąsiada – odparł Jasiu. – A on o tym wie? – Pewnie, przecież mnie dwie ulice gonił…
- Rozmawia dwóch kolegów: – Podobno przestałeś pić? – To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!
- Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teściowej. – Kiedy zaginęła? – Trzy tygodnie temu. – I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie? – Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęście.
Lekarze i apteka
- Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega. Spotykają się po paru dniach: – Hej, i co Ci zalecił lekarz? – Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem. – I co, pomaga? – Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.
- Najmilsza chwila poranka: kreska koksu do śniadanka, a jak wczesna jest godzina może być amfetamina, a jak zły masz humor z rana może być marihuana.
- Teściowa do zięcia: – Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości! – "Bogurodzicę"?!
Życie na emeryturze
- Ile żyje dżdżownica złapana przez wędkarza? – Dwa dni z hakiem.
- – Dlaczego pająk ma osiem nóżek? – Żeby mógł chodzić, kiedy jakiś dzieciak wyrwie mu sześć.
- Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta: – Co robisz?! – Kopię grób dla mojej złotej rybki. – Ale dlaczego aż taki duży?! – Bo jest w twoim pierd*lonym kocie!!!
Młodość kontra starość
- Nauczyciel napisał w dzienniczku uczennicy: – Pańska córka Zosia jest nieznośną gadułą. Nazajutrz dziewczynka przyniosła dzienniczek z adnotacją ojca: – To pestka gdyby pan słyszał jej matkę!
- Wsadził gazda fotel bujany na dach i się buja. Idzie wycieczka: – Gazdo! Zejdźcie bo spadniecie! – Ni. Nie spadne. Wycieczka mija dom po chwili łup!!! dup!!! Odwracają się. Gazda leży na ziemi. – Gazdyście nie widzieli? I takzek juz mioł schodzić.
- Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w członek. Wrzasnął do kolegi: – Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić! Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził: – Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze. Ukąszony pyta się, co powiedział lekarz, a kolega na to: – Że umrzesz w ciągu 12 godzin.
Dziadkowie i wnuki
- Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta: – Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach? – Nic takiego, motylka… – Pokaż go tu. – mówi niedźwiedź. Zajączek otwiera łapki i powiada: – Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!
- Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki: – Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego. – Bo jesteś od nich grubsza.
- Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie: -Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż… shift naciskany nogą. Oryginalnie.
Zmagania z technologią
- Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie. – Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec. – To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty…
- – Wiesz, co zazwyczaj mówią do mnie kobiety, gdy pytam je o seks? – Nie. – Skąd wiedziałeś?!
- Na przystanku autobusowym Jasio trąca w nogę starszego pana. – Czy pan lubi lizaki? – Nie. – To proszę go na chwile potrzymać, bo muszę zawiązać sznurowadło.
Życie małżeńskie po latach
- Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc: – Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta… – Oj niedokładnie, niedokładnie – odparł gostek przysypując głowę.
- Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała, na niego, on na nią – Informatyk (pomyślała studentka) – Studentka (pomyślał bezdomny)
- Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.
Sprawność fizyczna seniora
- Jestem tatą dwójki pełnych energii urwisów i założycielem BubaKids.pl. Pomysł na tę stronę zrodził się z codziennych potrzeb – chciałem stworzyć miejsce, gdzie rodzice znajdą wszystko, czego potrzebują dla swoich dzieci, bez chaosu i kompromisów. Stawiam na jakość, bezpieczeństwo i odrobinę dziecięcej magii.
- Zapisywał się góral do Partii. Pytają go: – Był pan kiedyś w jakiejś bandzie ? – Nie, przysięgom, to pierwszy roz!
- – Chodźmy pogratulować Mietkowi… Dziecko mu sie urodziło. – A co ma? – Żytnią.
- Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. – Co pani jest? – pyta się zdziwiony lekarz. – Hulajnoga.
- Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: – I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? – Prawdę mówiąc – odpowiada lekko się rumieniąc – właściwie mnie to zachęciło.
- Co mówi jeden wampir do drugiego? Chodź, zjemy coś na szybko!
- Mały Jasiu puka do sąsiada. – Tatuś prosił, żeby pan pożyczył… – Cukru? Soli? – próbuje zgadnąć sąsiad. – Nie, korkociąg. – Korkociąg? Powiedz tatusiowi, że zaraz sam przyniosę!
redaktor serwisu eleganckie-stoly.pl, gdzie dzieli się wiedzą i inspiracjami związanymi z aranżacją wnętrz oraz wyborem eleganckich stołów i mebli. Pasjonuje się designem, funkcjonalnością i trendami w urządzaniu przestrzeni, łącząc praktyczne porady z estetycznym podejściem do wystroju domu. Jego celem jest pokazywanie, jak odpowiednio dobrany stół może stać się sercem każdej jadalni i salonu.





