Żarty na 40 urodziny: porcja śmiechu i refleksji

Rate this post

Czterdziestka to magiczny moment! Niektórzy mówią, że to początek najlepszego, inni, że czas na podsumowania. Jedno jest pewne: to idealna okazja, by pośmiać się z siebie i z życia, a te żarty na 40 urodziny na pewno w tym pomogą!

O starzeniu się z przymrużeniem oka

  • Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje! Wstanie?! Nie wstanie?! Wstanie?! Nie wstanie?! – Nie wstanie – komentuje jedna z babć – znam chama z tramwaju.
  • – Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu? – Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole…

Kryzys wieku średniego – i co z nim począć?

  • Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana: – Pan musi być starsz ode mnie? – Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!
  • Przychodzi baba do lekarza. Lekarz się pyta: – Coś dawno pani u mnie nie było? Baba: – A bo byłam chora.

Wspomnienia z młodości kontra rzeczywistość

  • Dam dobrze płatną pracę papierkową na budowie: trzepanie worków po cemencie.
  • Pijany mąż wraca do domu. – Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów! – Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie…

Zdrowie po czterdziestce

  • – Gdy mówisz do Boga, to powiedzą, że się modlisz. – Gdy Bóg mówi do Ciebie, to powiedzą, że… jesteś schizofrenikiem.
  • Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi: – Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby! – Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
Dowiedź się również:  Śmiech przez mikroskop: najlepsze żarty biologiczne

Zmiany w wyglądzie – lustro nie kłamie

  • Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze: – Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to… – To co?! – To trudno…
  • Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: – Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."? Zgłasza się Jasio: – Kłamstwem, panie profesorze!

Kariera i pasje: czas na nowe wyzwania?

  • Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa: – Był pan w wojsku, Kowalski? – Byłem. – I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?! – Nic szczególnego… "Dzień dobry, panie majorze"…
  • – Gdzie konie wyprawiają bal? – Na balkonie.

Dzieci, dom, i pusty portfel

  • Po jeziorze Genezaret Jezus chodzi po falach. Piotr widząc to, chcial pobiec na spotkanie Mistrza i wyskoczył z łodzi. Oczywiście zaczął tonąć. – Mistrzu, ratuj!!! – woła zrozpaczony. – Po palikach głupku, po palikach!!! – woła Mistrz.
  • Pewna mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem, gdy zamykają się w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza. Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem: – Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie? – O miesiączkę mamusiu…

Mądrość czy tylko więcej lat?

  • Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego: – Co ty robisz? On odpowiada: – To moja teściowa! Tamten krzyczy: – No to kantem ją, kantem!!!
  • Syn pyta ojca: – Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni? – To się dzieje w każdym kraju, synu…
Dowiedź się również:  Jakie są żarty, które rozbawią Cię do łez?

Technologiczne wyzwania czterdziestolatka

  • Przed kościołem popsuł się płot, więc ksiądz go naprawia. Przy naprawianiu tego płotu gromadka dzieci przyglądała się temu. Ksiądz pyta: – Co, patrzycie jak się wbija gwoździe? Oni odpowiadają: – Nie, słuchamy co ksiądz powie, gdy ksiądz uderzy się w rękę.
  • Przychodzi baba do lekarza. – Proszę się rozebrać. – A gdzie mam położyć ubranie? – Obok mojego…

Prezenty, których nie chcesz dostać

  • INFO: Od jutra, Policja Drogowa może na podstawie sieci nadajników operatorów komórkowych, ustalić prędkość człowieka prowadzącego rozmowę .
  • Fąfara mówi do przyjaciela: – Chyba jesteś już szczęśliwy, kiedy wydałeś swoje dwie córki za mąż? – Nie całkiem. W domu została jeszcze teściowa.
  • Matka pyta syna: – Co przerabialiście dziś na chemii? – Materiały wybuchowe. – Nauczycielka zadała coś do domu? – Nie zdążyła…
  • – Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził. – I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy? – Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
  • Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju. Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż. Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię! Kobieta: No właśnie!
  • Idzie po parku facet z wózkiem i łkającym w wózku dzieckiem. Buja tym wózkiem na wszystkie strony i mówi: – Jasiu, tylko spokojnie, Jasiu, tylko spokojnie. Podchodzi staruszka i mówi: – O jakie ładne dziecko i jak ładnie ma na imię: Jasiu. – Proszę pani, to jest dziewczynka Ania, a Jasiu to ja – odpowiada facet.
  • Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. – Gdzie mam go oddać? – Do słoika – stoi na szafie. … i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany – Co pani narobiła? – A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
  • – Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem? – Dwulatka można zostawić samego z nianią.
  • Alkohol jest bogiem. Fajki nałogiem. Sex podstawą. Życie zabawą! Fajki kupiłem, kase przepiłem, kac mnie jebie… Co u Ciebie ??
  • Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: – Dwa piwa! – A ten w środku nie pije? Pyta barman. – Nie, to kierowca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *